Historia pakowania czekolady

tabliczka czekolady

Między dzisiejszymi sposobami pakowania czekolady, a Azteckimi rytuałami związanymi z napojem bogów minęły tysiące lat. Nasza cywilizacja zaczęła korzystać z obecnie dostępnych walorów pakowania, dzięki czemu czekolada nie tylko cieszy smakiem, ale i samym wyglądem.

Historia pakowania czekolady

Aztecy i Majowie wytwarzali napój bogów, który był dostępny jedynie dla nielicznych. Czekolada do Europy przybyła po odkryciach geograficznych – pierwszych śladów transportu można upatrywać już w latach osiemdziesiątych szesnastego wieku. Cały czas czekolada była spożywana w formie pitnej – dodawano do niej jedynie rozmaite dodatki. Piankę otrzymywano poprzez mieszanie płynu specjalną montewką. Pierwszy sklep z czekoladą otwarto w 1657 roku w Londynie. Przez kolejne lata powstawało coraz więcej sklepów, które oferowały ten napój.

Do Polski zawędrowała ona dopiero w osiemnastym wieku. W Polsce początkowo budziła wiele kontrowersji. Dużo osób nie lubiło czekolady, budziła ona wręcz wstręt. Z czasem nowoczesna Europa zaczęła zmieniać sposoby przetwarzania, degustacji oraz pakowania ziaren kakaowca. Zaczęły powstawać manufaktury, które produkowały tabliczki czekolady, kakao, pralinki oraz inne wyroby oparte na surowcu zza oceanu. Końcowym etapem współczesnej produkcji tabliczki czekolady jest wlanie płynnej czekolady do lekko rozgrzanych, specjalnych form, które nadadzą jej pożądany kształt. Tabliczka czekolady przechodzi następnie do tunelu chłodniczego oraz – jeśli jest to produkcja tabliczek z nadzieniem – to w kolejnym etapie tabliczka czekolady jest nadziewana i ponowne trafia do tunelu chłodniczego. Ostatnim już etapem jest automatyczne włożenie czekolady do firmowych opakowań. Tak wygląda współczesny sposób pakowania czekolad!

Posty powiązane

Podziel się opinią